Wednesday April 1 2020

Magia tego miejsca

Przepiękny park, w którym się obecnie znajdujemy ma swoją wieloletnią historię. Pamięta bowiem złote lata dworu w Łukowicy, ale też był świadkiem jego upadku. Jaką zatem skrywa tajemnicę?

Maria Radomyska hrabina Rostworowska, Łukowica 1926 r.Fot. Archiwum Diecezjalne w Tarnowie

Maria Radomyska hrabina Rostworowska

Fot.
Maria z Radomyskich hrabina Rostworowska ostatnia dziedziczka dworu w Łukowicy na ślubie Marii Łękawy i Jana Zająca w Łukowicy w 1926 r. Pani Rostworowskiej towarzyszyła pani Kazimiera Szuprowicz.  Archiwum Diecezjalne w Tarnowie

Zacznijmy swoją opowieść od momentu przejęcia „Niżniego” dworu w Łukowicy przez Radomyskich, tj. 1830r. Wtedy właśnie właścicielami majątku stali się Antoni i Felicja z Marynowskich Radomyscy herbu Rawicz. Kilka lat później, w 1854r. Felicja przekazała majątek ich synowi Stanisławowi, który ożenił się z Heleną (córką Maksymiliana Marszałkowicza i Kornelii Kirchner z Kamienicy). Helena i Stanisław mieli dwoje dzieci: Marię Kornelię ( ur. 30.04.1865r./ zmarła 7.01.1938r.) oraz Jana Antoniego Maksymiliana( ur. 1.12.1867r. /zmarły 13.05.1917r.) . To właśnie Jan odziedziczył dwór „Niżni” oraz „grunta położone przy dawnym dworku zwany „Wyżnim”. Prawdopodobnie wtedy już nie było dworu „Wyżniego”, zostało tylko pole po nim. I cały ten majątek dziedziczą właśnie Jan i jego starsza siostra Maria. Ta ostatnia wcale nie planowała zostać w Łukowicy, bo wychodząc za mąż za Michała hrabiego Rostworowskiego w 1892r. przeniosła się do jego majątku w Ostrowie Szlacheckim koło Bochni. Dlatego też w 1910r. sprzedała swoją część bratu i on został jedynym właścicielem majątku łukowickiego Radomyskich. Jednak po 7 latach, w wieku 50 lat Jan zmarł i w 1919r. Maria odziedziczyła cały majątek. Zmarł także jej mąż i zadecydowała, że wróci na ojcowiznę, do Łukowicy.

divider

Jezuici w Łukowicy: Sanatorium im. Felicji z Marynowskich i Jana Radomyskiego

W związku z tym, że Maria Radomyska hrabina Rostworowska stała się również właścicielką ziemi i pałacu po swoim mężu w powiecie bocheńskim postanowiła cały majątek przekazać na rzecz Związku Młodzieży Rękodzielniczej i Przemysłowej w Krakowie prowadzonemu przez jezuitów. Także w Łukowicy w 1926r. podarowała swoją ziemię i cały majątek na rzecz tego Związku z przeznaczeniem na utworzenie tu „Sanatorium im. Felicji z Marynowskich i Jana Radomyskiego”. Wybór tego zakonu do zarządzania jej dobrami był dla Marii oczywisty, ponieważ z krakowskimi jezuitami była związana osobą brata jej męża ks. Jana Kantego Rostworowskiego SJ. Mimo wielu trudności, jakie napotkał zakon w Łukowicy udało się jezuitom uratować majątek od parcelacji w latach 30-tych. Niestety dwór został spalony dn. 28/29 czerwca 1945r. przez miejscowych milicjantów, a ziemia uległa powojennej parcelacji. Wszystkie kłopoty, z jakimi spotykali się jezuici w Łukowicy nie zniechęciły ich do kontynuowania swojej działalności. Zakonnicy Towarzystwa Jezusowego wznowili swoją działalność w tzw. Resztówce ( o nazwie Ośrodek Łukowica, od 1950r. Ośrodek Zdrowia Łukowica). W 1939 oraz w latach 1945-49 zorganizowano tutaj wakacyjne kolonie dla chłopców z domu dziecka z Krakowa oraz dla półsierot i zagrożonych gruźlicą: „Punkt nadaje się doskonale na urządzenie w nim kolonii, położony jest bowiem w okolicy podgórskiej, posiada tuż przy domu dużą łąkę- boisko, ogród i małą rzeczkę”. Turnusy kolonijne trwały po 4 tygodnie, przyjeżdżało około 30 chłopców na każdy z nich: „Chłopcy nabierali z każdym dniem tężyzny fizycznej i moralnej, zżyli się i między sobą i ludnością miejscową przez wspólne zabawy, gry i ogniska z młodzieżą oraz przez pracę użytkową wykonaną dla tamtejszego środowiska”. Ponadto w latach 1947-49 zorganizowano w ciągu roku szkolnego czeladniczą szkołę wikliniarską wraz z internatem dla najuboższej młodzieży z okolicy. Dnia 17 marca 1951r. Ośrodek Łukowica został przejęty przez Spółdzielnię Samopomocy Chłopskiej w Łukowicy, a w 1976r. utworzono tu PGR. Jezuici jako rekompensatę po parcelacji majątku w Łukowicy otrzymali majątek w Radlnej, ale i tam utworzono PGR.

divider

Park

W tym parku założonym w XVIIIw w stylu angielskim znajduje się kilka szlachetnych drzew sadzonych przez miejscowych dziedziców. Największą ciekawostką jest rosnąca na wysepce na stawie akacja, według tradycji przywieziona z Ameryki Południowej i zasadzona przez Michała hrabiego Rostworowskiego. Na uwagę zasługują także inne ciekawe gatunki drzew, w tym prawie 300 letni pomnikowy dąb ( obwód ponad 4 m) i buk czerwony.

polska

Magia tego miejsca

Odtwórz w języku polskim

england

The Magic of this place

Play in English

The romantique park complete with beautiful pond and trees used to be part of a large estate owned by the noble Łukowica families. The last Łukowica living here was Countess Maria Radomyska Rostworowska( 1865-1938) (Rawicz Coat of Arms). She bequeathed all her land, buildings, orchand and park to the Jesuits. The Jesuits Community from Kraków established a sanatorium here for poor boys and young men. Between 1939-1949 regular summer camps were established supporting apprenticeships and wicker workshops. Under communist rule, this impressive manor house was burned down and the land was divided up.

Przejdź do paska narzędzi